Archiwum z grudzień, 2006

“Natchnienie nie jest przywilejem artystów”

grudzień 7, 2006

Mądre słowa (podobno) Wisławy Szymborskiej, które znalazłam błądząc po serwisie www.umysl.pl Przytaczam tutaj, bo warto je czytać częściej, mocno pamiętać o podstawach, pierwszych przyczynach, własnym sercu.

Przychodziła chwila, kiedy poeta zamykał za sobą drzwi, zrzucał z siebie wszystkie te peleryny, błyskotki i inne poetyczne akcesoria i stawał w ciszy, w oczekiwaniu na samego siebie, nad nie napisaną jeszcze kartką papieru. Bo tak naprawdę tylko to się liczy. {…} Natchnienie nie jest wyłącznym przywilejem poetów czy artystów w ogólności. Jest, była, zawsze będzie pewna grupa ludzi, których natchnienie nawiedza. To Ci wszyscy, którzy świadomie wybierają sobie pracę i wykonują ją z zamiłowaniem i wyobraźnią. Bywają tacy lekarze, bywają tacy pedagodzy, bywają tacy ogrodnicy i jeszcze setka innych zawodów. Ich praca może być bezustanną przygodą, jeśli tylko potrafią w niej dostrzec coraz to nowe wyzwania. Pomimo trudów i porażek ich ciekawość nie stygnie. Z każdego rozwiązanego doświadczenia wyfruwa im rój nowych pytań. Natchnienie czymkolwiek ono jest rodzi się z bezustannego nie wiem”.

Kolory: błękity

grudzień 7, 2006

 Artykuły o sposobach łączenia kolorów opracowałam między innymi na podstawie książki “Kolor we wnętrzach” autorstwa Annie Sloan i Kate Gwynn, którą to pozycję serdecznie polecam z uwagi na fantastyczne, inspirujące zdjęcia – oraz, rzecz jasna wspaniałe opracowanie. Część o psychologii kolorów opracowałam na podstawie wielu różnych źródeł, między innymi “Kolory-charakter-przeznaczenie” Bernd A.Mertz oraz “Nauka o barwach” J.W. Goethego

Błękity

Najbardziej intensywne, nie rozjaśnione bielą dają wrażenie ciepła.
Jako kolor ścian dobrze komponują się z obrazami, ozdobnymi lustrami. Pasują do nich biel, złoto, czerwień i oranż.

Indygo

Komponuje się z barwą pomarańczową, czerwienią i bielą.

Ciepły błekit

Pasuje do terakoty, żółcieni, czerwieni, fioletów, ale przede wszystkim dobrze wygląda z bielą.

Jasny błekit:
Łączyć z oranżem, bielą, jasną zielenią i złotymi detalami.

Ciemny, chłodny błękit:

Kolor mundurów i “okresu błękitnego” Picassa.
Dobrze wygląda z bielą, złotem, ostrym różem, cytrynową żółcienią.

Szaronienieski:

Komponuje się z bielą, barwą kremową, terakotą, głębszymi tonami błękitu, zieleni, odrobiną koralu, a także oranżami i żywymi czerwieniami.

Psychologia koloru:

Symbol nieba, nieskończoności, spokoju, zaufania, logiki, ciszy, wierności, partnerstwa, łagodności. Kolor wody, żródła życia. Symbol Matki Boskiej. Uspokaja emocje i pomaga w komunikacji. Obniża ciśnienie krwi.
Jest to barwa zimna, w dużej ilości może działać przygnębiająco i nieprzyjaźnie.
Jako granat najczęściej używana w mundurach, ubraniach służbowych, ma wzmacniać poczucie bezpieczeństwa, niezawodności, uczciwości, zaufanie.

Osoby, które lubią niebieski chcą osiągnąć harmonię, wierzący, ale bez przesadnej religijności, spokojni i poważni.
Osoby, które nie lubią niebieskiego nie znalazły drogi do własnego wnętrza, walczą ze swoimi namietnościami.

Indygo
Królewski błękit, a jednocześnie blue jeans.
Osoby, które lubią indygo czują się kimś szczególnym, nadprzeciętnym, wydawałoby się nowoczesne, a jednak przywiązane do tradycji
Osoby, które nie lubią indygo nie rozumieją sztuki, lub nie czują potrzeby. Nie zajmują się przeszłością.

Kolory: zielenie

grudzień 1, 2006

Artykuły o sposobach łączenia kolorów opracowałam między innymi na podstawie książki “Kolor we wnętrzach” autorstwa Annie Sloan i Kate Gwynn, którą to pozycję serdecznie polecam z uwagi na fantastyczne, inspirujące zdjęcia – oraz, rzecz jasna wspaniałe opracowanie. Część o psychologii kolorów opracowałam na podstawie wielu różnych źródeł, między innymi “Kolory-charakter-przeznaczenie” Bernd A.Mertz oraz “Nauka o barwach” J.W. Goethego

 Zielenie

Błekitna zieleń (turkus)

Łączy się ją z terakotą ciemnymi błekitami, bielą, oranżem, ochrą, kolorem rudym, kasztanowym.

Ciemną zieleń natomiast ze szkarłatem, purpurą, pomarańczem, ciemnymi żółcieniami i jasnym błękitem.

Szarozielony to neutralne tło dla oranży, fioletów, błękitów, różów i karmazynu.

Soczysta zieleń

Dobrze wygląda z żółcieniami, ochrami, bladą lub ciemną barwą zielonobłękitną, a także z różem.

Jasna zieleń to doskonałe tło dla innych barw: bieli, żółcieni barwy kremowej, terakoty, matowych różów i szarości.

Żółta zieleń:
dla niej dobre są połączenia z błękitami, fioletami, czerwieniami.

Barwa oliwkowa komponuje się z różem weneckim, jasną czerwienią, chłodnymi żółcieniami i ochrą.

Psychologia koloru: symbol równowagi, harmonii, ukojenia, bezpieczeństwa, wiosny, odnowy, życia, rozwoju, czystości, równowagi, świeżości, nadziei, wytrwałości. Negatywnie (w zbyt dużej ilości lub złym odcieniu) jest symbolem fałszu, perfidii, trucizny, zwątpienia.

 Kolor ten wprowadza równowagę, działa pozytywnie na serce, rozluźnia,  koi oczy – ludziom, których bolą oczy zaleca się patrzenie na zieleń

Osoby, które lubią zieleń kochają przyrodę, cenią tolerancję i wzajemną pomoc.
Osoby, które nie lubią zieleni nie czują się związani z przyrodą. Zwolennicy postępu i techniki.

Osoby, które lubią turkusowy dążą do duchowego spełnienia
Osoby, które nie lubią  turkusowego  to realiści pragnący wszystko objąć rozumem.

Kolory: czerwienie i oranże

grudzień 1, 2006

 Artykuły o sposobach łączenia kolorów opracowałam między innymi na podstawie książki “Kolor we wnętrzach” autorstwa Annie Sloan i Kate Gwynn, którą to pozycję serdecznie polecam z uwagi na fantastyczne, inspirujące zdjęcia – oraz, rzecz jasna wspaniałe opracowanie.

Część o psychologii kolorów opracowałam na podstawie wielu różnych źródeł, między innymi “Kolory-charakter-przeznaczenie” Bernd A.Mertz oraz “Nauka o barwach” J.W. Goethego

Oranż

Ta barwa ma wiele odcieni. Ze względu na swoje ciepło wymagają one łączenia z barwami zimnymi – chłodnymi zieleniami oraz błękitami.

Psychologia koloru:  symbol witalności, siły duchowej, ochoty do zycia,spokojnej radości, równowagi, inspiracji, sfery sztuki. Działa ożywczo, pobudza do pozytywnych zmian, wzbudza życzliwość, wzmacnia zaufanie do samego siebie, niezależność. Pobudza apetyt. W aspekcie negatywnym, to znaczy gdy jest go zbyt dużo lub w złym odcieniu, wzmacia frywolnosć, brak dojrzałości, frustrację

Osoby, które lubią pomarańczowy są rozsądnymi optymistami, cenią kulturę i chcą nadać swemu życiu określony cel.
Osoby, które nie lubią pomarańczowego nie mają jasno wyznaczonego sensu i celu swojej drogi życiowej, chcą by nimi kierowano.

Czerwień

Brązowoczerwony:
Ta barwa to terakota, palona ziemia.
Współgrają z pokrewnymi odcieniami ciepłych czerwieni, żółtą ochrą i umbrą. Dużu efekt daje połączenie tej barwy z różnymi odcieniami błękitów.

Czerwień oranżowa:
Pasuje do brązowawej, ciepłej oraz bladej czerwieni. Doskonale wygląda także z czernią, a im bardziej pomarańczowa, tym lepiej jej z turkusem (widzieliście film “Aviator”? szczególnie jego początek?)

Szkarłat

Czyli najintensywniejsza czerwień. Żywa, rozweselająca wnętrza. Efektownie wygląda połączona z bielą i czernią, ożywiona błękitem. Może to być morski, zielononiebieski odcień lub niebieskoszary.

Chłodne czerwienie (z domieszką błękitu) czyli malinowy i wiśniowy dobrze komponują się z fioletem i oranżem.
Ciemne czerwienie lubią połączenia z oliwkowym odcieniem zieleni.

Delikatne czerwienie i róż lubią natomiast połączenia z barwą kremową, zieleniami i szarościami, brązami, z niewielkimi akcentami karminu, terakoty.

Psychologia koloru: czerwień przyciąga wzrok, ostrzega, pobudza. Oddziałowuje fizycznie, podnosząc ciśnienie krwi. Wzbudza żywe emocje. Nie powinna być stosowana w nadmiarze w pokojach dziecięcych, także w ubraniach dziecięcych małego psotnika ;-) Nadaje się natomiast do takich pomieszczeń jak przedpokój i korytarz.
Symbolizuje: niebezpieczeństwo, agresję, walkę, ogień, krew, gniew, energię, miłość, żywotność, siłę, radość, zdrowie.

Osoby, które lubią czerwień lubią podejmować ryzyko, są pewni siebie, aktywni.
Osoby, które nie lubią czerwieni  unikają ryzyka i pokus, chcą panować nad swymi emocjami.